Prawie miesiąc nic nie pisałem... ale żyję. Jest to nieaktywność przedurlopowa. Po urlopie wrócę do pracy nad blogiem ze zdwojoną siłą :-).
Z rzeczy, które chciałbym zakomunikować to:
1. Polecam Żambocha... we wszystkich postaciach.
2. Nekromeron jest trochę przereklamowany i przegrał z Bez Litości, które dzieje się w świecie Koniasza (sic!).
3. Poza tym przeczytam Lód.
To tyle.
Big UP !
czwartek, 25 września 2008
Long time no see :-)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



0 komentarze:
Prześlij komentarz