.... i dlaczego KAŻDY jest MARKETINGOWCEM (sorrryyyy).
Często spotykam się z praktyką nietypowego nazewnictwa stanowisk :-). Business development manager to często (nie zawsze) sprzedawca albo sels rep (jakie to negatywne aaaa fuuujjj).
Wejdzmy teraz na chwilę w buty osoby, która ma zachęcić kandydata do pracy na rzeczonym stanowisku sprzedawcy. I co ? Nie lepiej powiedzieć, że będzie Pan/Pani Business Development Managerem ? Czy może jednak... będzie Pan Selsem.... w Repiarni :-). No właśnie.
Z drugiej strony, starając się o posadę także warto powiedzieć, że było (jest się) BDM'em a nie Sales Representative....
Chociaż z drugiej strony można zrobić o tak:
Nazwa pozycji: Semi - Senior
Tłumaczenie: Młodszy Specjalista
Chociaż tego NIE rekomenduję....
0 komentarze:
Prześlij komentarz